• Wpisów:73
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:31
  • Licznik odwiedzin:8 655 / 2079 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
hej jest tu jeszcze kto?
u mnie jakoś leci... Z lalkami... hmm... jak mi się zachce to zrobię parę zdjęć, a póki co skupiam się na przyszłej karierze
A tu poznajcie Almę
 

 
karny **
 

 
Żeby nie przedłużać... Kilka fotek mojego cukiereczka



Dwa ostatnie są przerabiane Nie za bardzo przepadam za przerabianiem, ale mam nowy program, więc musiałam się trochę pobawić
 

 
Właśnie zniszczyłam sobie humor...a było tak dobrze:/ Jak zwykle jestem nienasycona i ciągle chce więcej. Czemu inne osoby mają tak świetne lalki bjd, a ja kurcze zbieram się już od roku do uzbierania na taką, a konto wynosi 0 zł? Jestem w nich na maxa mega zakochana i mam wybraną już jedną. W ogóle to zbierałam na jedną i w między czasie oglądałam inne z moim chłopakiem i jeszcze nie tak dawno bo gdzieś około marca powiedział mi, że licytuje mi lalkę. Pomyślałam sobie "o rany, musi byc to któraś z basiców" i zaczęłam sprawdzać allegro i pytać go jak wygląda itd. Jednak to nie była ta, więc myślę sobie może pullip lub dal, ale po krótkim czasie też okazało się, że nie więc przyszły mi już tylko do głowy bjd i moja reakcja "OMG!" w ogóle w większym szoku byłam, że się tym zainteresował i chciał wydac tyle kasy na mnie, w sumie na kawałek plastiku, ale za to jakiego plastiku... Jejku ona mi się tak podoba, ale marzenia prysły, bo wyskoczyła jedna sprawa, która odmieniła jego i moje życie o 180 stopni:/ i wszystko ucichło, no ale gdy teraz już się w prowadzam nareszcie do domu i wszystko jest nowe to może lalka tez by się jakaś przydała? Tak, więc zaczynam zbierać, jeszcze muszę zrobić segregacje w moich rzeczach i cuchach i coś spróbować sprzedać to moja ślicznotka przyjdzie w tedy szybciej Mam nadzieje, że do mojej 18-stki uzbieram


Edit : Humor mi się poprawił przez mojego chłopaka A jutro uderzam już na moją chatę i może zdjęcia? Chyba, że nie chcecie...
 

 
Nienawidzę poniedziałków... ale ten był nawet zniosły pomijając to, że poszłam z ogromnym bólem brzucha do szkoły, spisywałam matmę przed pierwszą lekcją, a były 4 zadania, nie nauczyłam się na anglika, a miała pytać (mnie jednak ominęła) i spisywałam jeszcze z Niemca, bo oczywiście nie umie nigdy odrobić Dwie ostatnie godziny miałam jak co miesiąc w poniedziałki z panem Remkiem, którego bardzo lubię. Jest on... hm... no kuźwa jak nie trzeba to pamiętam.. Już wiem - Radcą prawnym Gościu jest na prawdę świetny i dużo idzie się nauczyć z lekcji. Tak więc i tak wypościł nas pół godziny wcześniej i przyjechał po mnie mój chłopak i zawiózł mnie do babci, potem zawiózł mnie do domu, a z domu do drugiej babci od której odprowadziłam siostrę do koleżanki i poszłam się spotkać z moim chłopakiem. Było fajnie pomijając ogromny wiatr i bolące nogi od zrobionych kilometrów... Bardzo go kocham po mimo tego co zrobił, chce z nim być i budować razem swoją przyszłość a teraz nawaliłam sobie michę lodów i siadam przed laptopem oglądając kolejny odcinek mojej jednej z ukochanych telenowel "Idiotki nie idą do nieba"
Z urodzin kuzyna
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wczoraj zrobiłam parę zdjęć Rudej Wiewiórze (Anabell), większość mi się nie podobała, ale wstawię chociaż dwa, żeby blog kurzem nie zarósł...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
czyli "urodziny" Candy! (przepraszam,że wczoraj nie dodałam, ale nie miałam czasu, pomijając to, że w ogóle ze szkoły przyszłam o 16:C). Tak, więc minął już rok... Pamiętam te chwile kiedy przyszłam ze szkoły, a na mojej komodzie stała on. Pierwsza moja reakcja była "Jaka ona duża i słodka:3" i potem wielkie rozpakowywanie i pierwsza sesja na kanapie w dużym pokoju

Nasze pierwsze święta...

Wyprostowanie wiga


Wakacje we Włoszech

Wczoraj jej się tak dobrze przyjrzałam, ubrałam w oryginalne ubranko i powiedziałam do siostry " Nie ma to jednak jak pierwsza kolekcjonerska lalka. Masz ją pierwszy raz i zapoznajesz się z mechanizmem, ruchami, bo jak kupi się te następne to nie ma tak wielkiej frajdy. Pierwsza lalka zawsze jest najlepsza" Przytuliłam ją bardzo mocno, a moja siostra powiedziała, że to śmieszne by kochać kawałek plastiku, tyle, że to mój plastik jedyny w swoim rodzaju A potem zrobiłam jej parę zdjęć w tym samym miejscu,a moja siostra się popłakała. Wczoraj nie tylko obchodziłyśmy urodziny Candy, ale również zakochanie się mojej siostry- jak na razie nie szczęśliwe:C i jak zrobiłam zdjęcia to poszłyśmy do pizzerii z koleżanką by to wszystko uczcić.
Zdjęcia Candy z wczoraj




  • awatar Himirriam: Masz ja rok, a mimo wszystko jej wig i ciałko są w świetnym stanie. Oby tak dalej :).
  • awatar Gość: Śliczna..♥
  • awatar Orzeszkowa<3: ona jest prześliczna ;] jedna z najładniejszych pullip! Aya... też chcę :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Co prawda miał byc o Anie, ale zmieniłam zdanie
Rano obudziłam się po 8 i oczywiście, tata już chciał mnie zamęczyć zdjęciami (ale ich chyba nie dodam, bo po obudzeniu wyglądam jak potwór). Jak to zawsze rano: komórka, laptop, śniadanie. Wyoglądałam i wysłuchałam kilku piosenek G-Dragon, a potem weszłam na laptopa i odrabiałam lekcje:C podczas gdy tata robił mi zdjęcia

Haha^^ nie tylko ja byłam nimi gnębiona Seti też... (potocznie zwany przeze mnie Molly)


Po obiedzie poszliśmy do babci, a że babcia mieszka w lesie, to mieliśmy fajny spacerek


Zamarznięty Molly Tata go potem musiał pod kurtkę wziąć, bo trząsł się jak galareta XD


Mama i tata (zdjęcie mojego autorstwa, przy okazji ręce mi zamarzły, bo rękawiczek nie wzięłam) Dodałabym jakieś zdjęcie mojej siostry, żeby było wiadomo, że z nami była, ale w tedy by mnie zabiła, więc jak robiłam to zdjęcia szła koło mnie

Tu już u babci, koty:
Morfeusz, słodki wariat, przez którego mam poharatane ręce


Aurora- mama Morka, taka gruba, że prawie nikt jej podnieść nie mógł XD


I na koniec ja z Molly. Nie raz żartuję, że całkiem niezła z nas para


Nie długo tam jeszcze posiedzieliśmy. Wróciliśmy do domu, wpadł do mnie chłopak, siedzieliśmy w rytmach k-popu, a zaraz idę drukować "referat" (bardziej jest to w stylu pracy końcowej niż referatu, ale cóż, nauczycielowi nie przegadasz, a najśmieszniejsze jest to, że musi byc strona tytułowa i spis treści do trzech stron referatu) na mój kochany wos
  • awatar KittyKathy: Kocham koty! Swoich mam 6... Wszystkie przygarnięte :)
  • awatar Gość: Jakie fajne kotki, i piesiunio *.* też chce pieska..;c
  • awatar Orzeszkowa<3: @Kina2209: ale nie martw się, ty też do niego pasujesz XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Tak, więc w piątek przyszedł mi nareszcie aparat Prosiłam o niego chyba z rok... Jeszcze tak do końca nie jestem z nim obeznana, ale to co najważniejsze to już wiem
Wczoraj do babci przyjechała rodzina z Bytomia, więc pojechałam się przywitać. No i nadarzyła się okazja, by cyknąć parę zdjęć w plenerku, jednak bardzo mało, bo mróz się bardzo narzucał





+ po powrocie i zagrzaniu się zaczęłam robić sobie zdjęcia wyszło ich około 80, ale kto by tam liczył XD

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Już wróciłam bardzo zadowolona Było super, pomijając to, że chciałam kupić martensy, ale jednak ich nie kupiłam...
Kupiłam następujące rzeczy:
bluzkę z New Yorkera
bardzo podoba mi się kolor, którego nie oddaje zdjęcie (ma ona kolor khaki)

bluzkę z Zary (tak mi się podoba, że jutro idę w niej do szkoły!)

spodnie również z Zary. Wachałam się na ich kupnem, bo biały pogrubia ale co tam!

Sowa, która podobno ma jakieś zdolności grzewcze Tak przy okazji każda sowa, którą zobaczę nazywam "Huhu", więc jest Huhu

I bransoletka i balsam do ust z Claire's

+ bonusik
Chodzę sobie z siostrą po galerii, a tu ogłaszają, że Radek Majdan promuje perfumy. Fanką tam jego nie jestem, ale jak można było nie wykorzystać takiej sytuacji?
Obowiązkowo autograf jest

i oczywiście zdjęcie też Muszę przyznac, że jest to na prawdę miły gościu Kiedy byłam jako mała dziewczynka fanką Dody to go nie lubiłam, ale teraz moje podejście się zmieniło
  • awatar Gość: Nie ma to jak zakupy ;D
  • awatar Orzeszkowa<3: jaka śliczna sowa! ty też ładna :3
  • awatar ekstremalnie: bardzo fajne zakupy a sowa przesłodka ♥ no i ostatnio foto bardzo zacne - nie powiem ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przepraszam, że nie dodaje żadnych wpisów, a jeżeli już to są to rozdania... Po prostu nie mam pomysłów na sesje, a jeżeli mam ochotę na sesję na dworze to nie mam gdzie jej zrobić, bo mieszkam w zadupiu:/ Jednak postaram się coś zrobić, ale już nie dziś, bo zaraz jadę do Kielc do Echo na zakupy
I żeby nie było pusto, takie tam moje zdjęcie z aplikacji
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Butki wreszcie są W ogóle to wczoraj przyszły, ale nie było nikogo w domu, więc zostawiono awizo, i jak poszłam na pocztę to nie chcieli wydać ("foch".
Rano kiedy szłam do szkoły to weszłam od razu na pocztę i mi na szczęście wydali, tylko minus taki, że musiałam siedzieć 4 godziny w szkole i nie mogłam się doczekać kiedy Cynka będzie je miała na swoich kopytkach ale teraz już na reszcie są! Jejku jak ja kocham kolor różowy

Sorki za kiepskie zdjęcia, ale pogoda fatalna i aparat też...
  • awatar Moniacz: Śliczne buty :3
  • awatar Orzeszkowa<3: śliczne są ^^
  • awatar Kina:3: @Ewelina Kocięda: miało się skończyc, ale pokusa robi swoje:P najpierw chciałam jakąś bjd (no bo fajnie by było miec wielkością inną lalkę od wszystkich), no ale moją miłość najbardziej zagarnęły dale i szukam jakiegoś najmniej podobnego do Cynki:D podoba mi się na pullip family dal Milch, ale do końca przekonana nie jestem:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dziś znów szyłam
Z tego kompletu uszyłam dziś bluzkę (spodnie szyte już dawno). Jest superowa, jedna z najlepszych moich rzeczy, które do tej pory uszyłam


Ten komplecik kojarzy mi się ze świętami XD



A teraz czas na moje pierwsze majteczki! (moja mama jak je zobaczyła to powstrzymać się od śmiechu nie mogła XD, bluzka na tym zdjęciu nie jest mojej roboty, założyłam ją by Cynka nie była od pasa w górę naga)



No i na koniec mój aniołek (tak przy okazji ta "sukienka" nie była szyta na nią , tylko jako bluzka dla Cynki, ale mi nie pykło)

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wzięło mnie na szycie...
Candy za niedługo będzie miała urodziny, więc na początek zrobiłam jej różową piżamkę


Eh... futerko... nigdy więcej!



I szara tunika



  • awatar Gość: Tunika trochę za długa :) Ale wyszła naprawdę wspaniałe. Mogę wiedzieć jak zrobiłaś te rajstopy???
  • awatar Orzeszkowa<3: śliczne!
  • awatar Madelice: Jaka śliczna Twoja Candy! *-* *awwwww* Po ile kupiłaś?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wczoraj moja mama pojechała do Kielc na zakupy (niestety beze mnie, bo jestem chora:/) i kupiła mi cudowną babeczkę w empiku Wczoraj było już za późno na zdjęcia, bo nie chciałam robic przy sztucznym świetle, ale dziś obsiadła ją już Cynka





PS. Zamówiłam przed chwilką nowe buciki dla Cynki są różowe i słodziutkie jak ona
  • awatar Kirisaki.: Przesłoodka babeczka! :D
  • awatar ★★Poniacz★★: słodziutko wygląda Cynka w babeczce :*
  • awatar Kina:3: @ƒrαηkie: Ja też, bo uważam ją za najsłodszą z moich lalek:D Najwidoczniej się obie pomyliłyśmy:3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ostrzegam!
Długi wpis!
Całkiem przez przypadek zrobiłam sesję Anabell. Mierzyłam ją itd. itp. i w końcu naszło mnie na fotki. Zrobiłam ich ponad 70 I jedno w pełni mi się podoba Pierwsze zdjęcia kojarzą mi się z nazwą "wykąpałam moją córeczkę, i teraz jest opatulona w ręczniku"




Mój faworyt♥ ehh...



A teraz kilka fotek w kitkach



I znów w rozpuszczonych








Trochę się wkurzyła...

Nastąpił foch...

...a potem spanie
 

 
Zanim przejdę do zdjęć, to chciałabym powiedzieć, że jejku jak ja mogłam zostawić pingera! przecież to od niego wszystko się zaczęło... do tego jeszcze wasze komentarze. Bardzo dziękuję. Przez nie poczułam, że nie jestem jednak taka beznadziejna i chcecie bym tu pisała Jest mi na prawdę bardzo miło
Przechodząc teraz do zdjęć, więc z nudów i z tego, że nie chodzę do szkoły (bo jestem chora) postanowiłam zrobić zdjęcia Candy. Ona jest po prostu moją królową W sumie to jak każda z moich lalek. Nie wyobrażam sobie życia bez nich. Cynka jest cudowna, zawsze chciałam mieć dala, jest przesłodka i potrafię się na nią przepatrzeć po parę godzin dziennie
Anabell- jejku wciąż nie mogę uwierzyć, że ją mam. Jeszcze rok temu wzdychałam do jej zdjęć u pani Bovary. Jest taka malutka, kruchutka, a do tego te jej piegi
No i Candy, jest wyjątkowa bo była pierwszą moją lalką, do tego przyszła w dniu kiedy moja siostra się zakochała spędziłam z nią dużo ważnych chwil. Cieszę się, że jest moją lalką. W mojej malutkiej kolekcji jest jak królowa, dlatego dzisiejsze zdjęcia są właśnie jej, bo odkąd pojawiła się Cynka i Ana nie poświęcałam jej zbyt dużo czasu, więc trzeba to wynagrodzić




  • awatar Czekoladowaaa♥: ona jest cudna!
  • awatar Kina:3: @♥ѕαтαкα♥cнαn♥: :D ja już w wakacje wiedziałam i w tedy wzdychałam do monitora:P no i w końcu w grudniu się udało:D
  • awatar ★★Poniacz★★: @Kina2209: wow :D ja jeszcze rok temu pullipów nie znałam :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Zastanawiam się nad powrotem na pingera... a wy co o tym myślicie? wrócić?
Żeby nie było pusto zdjęcia Cynki jeszcze z Halloween (niestety przy sztucznym świetle)




+bonusik
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A zapowiadało się tak źle...
W końcu wyjazd do koleżanki nie wypalił, bo ona miała wyjazd więc zrobiłam Halloween u siebie Byłyśmy we trzy, ale i tak było super.
Ogólnie cały dzień zapowiadał się beznadziejnie. Źle się czułam od samego rana i nie chciałam iść do szkoły, bo miałam mieć sprawdzian z matmy i wypracowanie z polskiego, a do tego nic nie umiałam:/ Jednak dałam radę! a po szkole miałam iść na korki z matmy, ale pani nie miała czasu i wróciłam do domu z siostrą i jej koleżanką. Po drodze umówiłyśmy się na Halloween u mnie na około 17
Wszystko z siostrą przygotowałyśmy i przebrałyśmy się, pozostawało tylko czekać... Gdy tak wyglądałam przez okno zobaczyłam, że mama wraca, więc siostra poszła jej drzwi otworzyć, a ja schowałam się w łazience. Mama jak zobaczyła Maję to powiedziała "Jak ty ślicznie wyglądasz" itd. i weszła do mnie do pokoju zobaczyć dekoracje a ja w tym czasie wyszłam z łazienki i stanęłam za nią. Trochę się wystraszyła i była w szoku za chwile Marysia napisała do mojej siostry, że już idzie, więc ja wybiegłam na klatkę i schowałam się na pierwszym piętrze na schodach (a mieszkam na parterze) i gdy Maśka szła po korytarzu ja zaczęłam iść za nią... Jednym słowem "szok" Wystraszyłam jeszcze potem dziadka otwierając mu drzwi i tata w ten sam sposób co Maśkę (całe szczęście że miał walizki w ręce bo powiedział, że bym dostała w twarz jak się wystraszył). Potem siedziałyśmy z Majką i Maśką w pokoju i gadałyśmy tak zleciało do wieczora, a potem odwoziłam Majkę z tatą do kuzyna bo ona miała tam spać i oczywiście ciotka i kuzyn w szoku Tak więc Halloween zaliczam do udanych dni
A dziś no to byłam już na jednym cmentarzu u pradziadków na mszy... to chyba tyle jak na razie



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Serdecznie zapraszam do głosowania na moją Cynkę w konkursie organizowanym przez Pullip Family.
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=273694036074553&;set=a.272955532815070.56776.248586428585314&type=3


Dziękuję*
 

 
Koniecznie zapraszam na blogspota na wpis "Od początku..."
kina2209.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
  • awatar Arriane Avenge ^,..,^: Cynka jest niesamowita, taka słodka :). Ubranka świetne :), najlepsze trampki i bluza ;). Pozdrawiam.
  • awatar snowflake.: Świetne te ubranka! No to czekamy za jakąś większą sesją! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Olczaa ;33: Jaka świetna bluza. Uszyłaś? A lalka słodziutka.
  • awatar Yuno: Piękne zdjęcie.
  • awatar Kina:3: @Shini's Dolls: nom:D ja to jestem w niej na maxa zakochana:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›